Szybkie statystyki trasy:
- 📅 Data: 22 lutego 2026
- 📏 Dystans: ok. 11 km
- ⏱️ Czas przejścia: ok. 3–4 godziny
- ⛰️ Przewyższenie: ok. 420 m
- 🟢 Trudność: Łatwa
Góry Bialskie mają w naszych sercach miejsce szczególne. Kilka lat temu, podczas zdobywania Korony Gór Polski, trafiliśmy do Stronia Śląskiego z planem na Śnieżnik, Kowadło i Rudawiec. Nocowaliśmy wtedy w Dworku Galosa i… tak nas to miejsce urzekło, że 1 marca 2025 roku wzięliśmy w Stroniu ślub, a w Dworku wyprawiliśmy wesele.
Tuż przed naszą pierwszą rocznicą, nie mogliśmy odmówić sobie powrotu w te strony. Tym razem cel był jeden (poza pysznym obiadem w Dworku): Czernica.
Czerwonym szlakiem przez Kobyliczny Dukt
Wędrówkę rozpoczęliśmy w Nowym Gierałtowie, zostawiając samochód na szerokim poboczu. Pierwszy etap to spacer czerwonym szlakiem. Droga początkowo jest szeroka, wygodna i prowadzi łagodnie pod górę wzdłuż kojącego szumu strumienia Tylnik.
Rano warunki były obiecujące – śnieg sięgał do kostek i był jeszcze dość stabilny. Jednak Góry Bialskie potrafią pokazać pazur tuż przed celem. Gdy zeszliśmy z Kobylicznego Duktu, czerwony szlak gwałtownie nabierał wysokości. Mimo założonych raczków, podejście pod szczyt wycisnęło z nas siódme poty. Rosnąca temperatura sprawiła, że śnieg pod stopami zaczął "jechać", zamieniając ścieżkę w śliską pułapkę.
Wieża widokowa na Czernicy (1083 m n.p.m.)
Czernica to jeden z najwyższych i najciekawszych szczytów Gór Bialskich. Choć sam wierzchołek jest zalesiony, od 2014 roku stoi na nim drewniana wieża widokowa, wzniesiona w czynie społecznym.
Wskazówka dla zdobywców: Przy wieży znajdziecie pieczątkę! To idealna okazja, by podbić książeczki takich odznak jak: Wieże Widokowe Ziemi Kłodzkiej, Sudecki Włóczykij, Tysięczniki Ziemi Kłodzkiej czy klasyczną GOT.

Z wieży podobno rozpościera się piękna panorama… mówię "podobno", bo my tego dnia podziwialiśmy głównie fotogeniczną teksturę zachmurzonego nieba.
Przystanek w Chatce pod Czernicą
Ze szczytu udaliśmy się wydeptaną ścieżką w stronę legendarnej Chatki pod Czernicą (znanej też jako Chatka Burego lub Chatka Władzia). To wyjątkowe miejsce, wybudowane przez przewodnika sudeckiego Władysława Burego, pełni funkcję oficjalnego schronu turystycznego. Jeśli macie szczęście, wciąż możecie tam spotkać samego pana Władysława.
Powrót zaplanowaliśmy żółtym szlakiem, który jest nieco łagodniejszy i ostatecznie łączy się z Kobylicznym Duktem. Końcówka trasy była już walką z żywiołem roztopów – miks topniejącego śniegu, lekkiego deszczu i płynącej wody sprawił, że nasze buty przeszły solidny test wodoodporności, który niestety oblały.
Podsumowanie
Mimo kapryśnej pogody, wycieczkę uważam za bardzo udaną. Góry Bialskie to dla mnie takie "dolnośląskie Bieszczady" – dzikie, niezadeptane i wciąż oferujące ciszę, której próżno szukać w Karkonoszach czy na Śnieżniku. To dla mnie idealne miejsce na złapanie oddechu i wyciszenie umysłu.
Czy na Czernicę można wejść z psem? 🐾
Tak! Trasa jest bardzo przyjazna dla czworonogów. Nie ma trudnych technicznych podejść (poza stromizną pod szczytem), a Chatka pod Czernicą stoi otworem dla wędrowców z psami. Pamiętajcie tylko, by zachować kulturę i posprzątać po sobie i swoim pupillu.
Do zobaczenia na szlaku! 🐾